Fundacja im. 
    Nikoli Tesli
Fundator - Mariusz Najda urodzony 29 września 1961r. w Białymstoku w Polsce.
Ekologia i Technika
Niestety... ale od złych wiadomości będą musiał zacząć. Później sobie poczytacie o Ekologii i Technice. To są ważniejsze sprawy i od nich zacznę. Temat dotyczy energetyki i wysokich podwyżek cen energii w Polsce, ktorych można uniknąć lecz Polski Rząd tego nie chce. Zapraszam do zapoznania się z tematem. 
Jest kolejna Afera. Wynalazcy uciekajcie za granicę !!! 

W Polsce szykują się bardzo wysokie podwyżki cen energii elektrycznej. Jak donosi prasa: 
"Planowane w 2019 roku podwyżki cenowe energii elektrycznej to efekt umowy polskiego rządu z Komisją Europejską. Bruksela zaakceptowała pomoc publiczną dla polskich elektrowni w postaci rynku mocy, pod warunkiem, że Warszawa uelastyczni handel prądem tak, jak ma to miejsce na wielu innych europejskich rynkach. Podwyższenie maksymalnej ceny energii elektrycznej z 1,5 tys. do 50 tys. zł/MWh stworzy szanse na uzyskanie wysokich przychodów w sytuacji niedoborów mocy, ale powoduje także ryzyko, że jeżeli któraś z naszych elektrowni będzie mieć awarię, to będziemy musieli dokupić energię na rynku po bardzo wysokich cenach. Zmiany idą też w drugą stronę - o ponad 33 razy wzrośnie maksymalna cena prądu na giełdzie." 
Zresztą sami poczytajcie sobie o tym: biznes.interia.pl/wiadomosci/news/

Ktoś by zapytał... a gdzie tu Afera ? Bardziej szok cenowy gdyż tak wysokich podwyżek cen prądu w Polsce jeszcze nigdy nie było. Afera polega na tym, że tych podwyżek można uniknąć a nawet obniżyć ceny prądu w Polsce o 50%. Ale Rząd tego nie chce. Mało tego.... Rządu nie interesuje, ani Wynalazczość (nowe technologie), ani Niezależność Energetyczną Polski, ani tak jak piszę Obniżenie Cen Energii dla Polaków. Dlatego możecie zapomnieć o Eco-Motoryzacji (samochodach elektrycznych, które obniżą koszty transportu w Polsce)... o Obniżeniu Emisji Spalin (smogu), czy Tanim Prądzie do ogrzewania budynków. Choć są to "sztandarowe" kierunki działania Rządu - tylko na obietnicach się kończą. Czekają was tylko podwyżki !!!  Zresztą sami pomyślcie...Skąd ten tani prąd, weźmie Rząd - z Unii czy z Giełdy - 33 razy droższy ? 
A może z Elektrowni Węglowych - gdzie spalają teraz węgiel o 40% droższy ? 

Podobne zarzuty mogę postawić dla Prezydenta RP Andrzeja Dudy i Ministerstwa Obrony Naukowej. 
Ale o tym za chwilę najpierw dokończę temat z Polską Energetyką.       

Cały szkopuł w tym, że to Polska może sprzedawać tani prąd dla Unii Europejskiej, a właściwie nadwyżki prądu.  Ale nie z państwowych elektrowni tylko z Prywatnych Elektrowni OZE. Są one Tanie, Szybkie w budowie i posiadają bardzo duże moce. Już 15 takich elektrowni zaspokoiłoby potrzeby energetyczne Polski, w cenie sprzedaży prądu dla klienta o 50% niższych niż obecnie. W ciągu 2-3 lat można taką jedną Elektrownię postawić. Natomiast kolejnych 15-17 Elektrowni zaspokoiłoby potrzeby grzewcze Polaków. Koszty ogrzewania budynków spadły by nawet o 70%.  Przy Całkowicie Zerowej emisji gazów cieplarnianych i spalin - ogrzewanie elektryczne. Stawiając 2 elektrownie rocznie za 15 lat będziemy mieli - ful prądu, ciepło w domach i nie będziemy mieli Smogu w miastach. Na dodatek Elektrownie są bardzo ekologiczne - Posiadają pozytywną opinię Wydziału Ochrony Środowiska. 

W kwestii smogu muszę też wspomnieć o Samochodach na wodę (tlen i wodór) i przeróbce wszystkich samochodów w Polsce na to paliwo. Właściciele nie będą musieli kupować benzyny, ropy czy gazu.  No może trochę ropy w silnikach Diesla. W nich nie ma zapłonu paliwa iskrą, a ropa sama się zapala pod ciśnieniem. Z wodorem tak się nie da i dlatego zawsze szczypta ropy do zapłonu będzie potrzebna . Wodę do zbiornika "paliwa" można tankować z kranu, z rzeki lub kupować w sklepie. Koszt jednego litra to grosze i 2,5 razy więcej kilometrów na 1 litrze wody można przejechać niż na 1 l benzyny. W samochodzie z Wody robi się Tlen i Wodór, a po spaleniu tych gazów w silniku  - powstanie para wodna czyli znowu woda, którą można ponownie wlać do zbiornika. Urządzenie posiada stosowne atesty bezpieczeństwa i spełnia wszystkie normy środowiskowe. Cała operacja z przeróbkami samochodów w Polsce zajęłaby ok. 15 lat - może krócej. Mam dalej wyliczać koszty i oszczędności dla klientów ? Może ekologiczne i zdrowotne ?

Jeśli chodzi o samochody elektryczne - nie trzeba będzie ich doładowywać. A nadwyżkę prądu, którą się uzyska w samochodzie będzie można sprzedać do sieci. Pod warunkiem, że samochód będzie garażowany na podwórku. Ale ta drobna niedogodność  związana z garażowaniem - nie powinna sprawiać większych problemów. Tak uważam. Więcej na temat tych Samochodów Hybrydowych, a także o Elektrycznych Samolotach - przeczytacie w załączniku.     

Wracając do Polskiej Energetyki -  chcę wyjaśnić dlaczego Polski Rząd nie chce Prywatnych Elektrowni w Polsce... i dąży do Reprywatyzacji już istniejących. I nie chodzi w tym wypadku o wykup Elektrowni od właścicieli zagranicznych, żeby "przeszły w polskie ręce". Rząd chce być właścicielem wszystkich dużych elektrowni w Polsce i dlatego je wykupuje od prywatnych właścicieli - a przynajmniej próbuje. Z tego też powodu nie jest zainteresowany tematem budowy nowych prywatnych elektrowni OZE w Polsce ani nie zamierza takich inwestycji wspierać. Bo będą konkurencją dla drogich państwowych.  Choć od dawna wie, że już od 2020 roku będzie brakowało w Polsce prądu - Woli budować elektrownie jądrowe. 

Dlaczego Rząd tak postępuje ? Chce być Monopolistą na rynku energii. Jeżeli nawet Przepłaci przy wykupie Ferm Wiatrowych i Panelowych, które wcześniej doprowadził do upadku... i  tak później sobie odbije straty. Gdy już będą państwowe - dostaną unijne dopłaty do energii i się zwróci. Dlatego też od 3 lat te dopłaty unijne blokuje. Jako Monopolista, będzie też mógł dyktować ceny dla klientów takie jakie zechce - a kto mu zabroni ? Będzie także kupował drogi prąd od Unii. Gdy ludzie będą mieli pretensje, Rząd - zwali winę na Unię, że im drogi prąd sprzedaje, i tyle. A co z Polakami i Polskimi Firmami, które będą musiały kupować ten drogi prąd ? Wzrost cen energii spowoduje podniesienie kosztów życia i kosztów produkcji - wszystkie ceny na rynku skoczą w górę. Ale co to Rząd obchodzi. Ludzie trochę pokrzyczą ... pokrzyczą i przestaną. 

Oni martwią się tylko o stołki w Państwowych Spółkach Energetycznych. Wiadomo kto w nich zasiada. Ich wysokie wynagrodzenia też wlicza się w cenę energii - a kto za tą energię płaci ? Nasuwa się tylko pytanie w tych wszystkich tematach - na czyją korzyść ten Rząd działa ? Na swoją prywatną Partyjną korzyść... czy korzyść wszystkich Polaków ? 

Więcej informacji znajdziecie w załączonym pliku pt. Do Premiera RP + Prezydenta RP. 
A teraz druga sprawa... dotycząca Prezydenta Andrzeja Dudy, a także Ministerstwa Obrony Narodowej. Dotyczy ona Nowego Rodzaju uzbrojeniem dla Polskich Sił Zbrojnych.

Najpierw krótki wstęp... chodzi o 2 tematy.
  1.  Nowy rodzaj broni elektromagnetycznej tzw. Broń "E", która jest bardzo humanitarna gdyż nie zabija żołnierzy, nie zestrzeliwuje rakiet ani samolotów, a jedynie niszczy w tych urządzeniach elektronikę: urządzenia namierzające (radary), zapalniki itp. – czyniąc z nich bezużyteczny Złom. Żadna Rakieta nie trafi do celu, ani nie wybuchnie a samolot niczego nie namierzy, ani tym bardziej nie wystrzeli. Zgasną w nim silniki a pilot albo jakoś wyląduje albo bezpiecznie wyskoczy na spadochronie. 
  2.  Elektryczne Samoloty w tym Drony o średnicy 1 m do przenoszenia Broni E + ewentualnie Lasery. Tymi samolotami każdy będzie chciał latać (nie tylko w Wojsku) ponieważ będą bardzo szybkie, bardzo bezpieczne, bardzo tanie w eksploatacji, niezawodne, ekologiczne i bardzo ciche. Przecież nie będą używać silników odrzutowych i drogiego paliw do nich. 

O Samochodach na wodę dla Wojska już nie wspominam.  Więcej na te tematy poczytacie w załączniku.

Jednak Prezydent i MON wolą wydawać miliardy za granicą na zakup starych okrętów, które można zniszczyć jedną rakietą lub zakup Rakiet Patriot... zamiast zainwestować w inny rodzaj uzbrojenia obronnego, które nie tylko będzie potrafiło unieszkodliwić Rakiety Patriot ale też wszystkie inne wrogie rakiety czy samoloty znajdujące się w naszej przestrzeni powietrznej. Pamiętajcie, że Nikt dla Polski nie sprzeda najnowszych technologii. Nie dość, że są one bardzo drogie to na dodatek są ściśle tajne.

MON wie o tych Nowych Technologiach od ponad 2 lat, a Prezydent i Biuro Bezpieczeństwa Narodowego od blisko roku. Lecz na korespondencję w tym temacie nawet nie raczą odpisywać. Właściwie to wiedzieli o tych sprawach już dużo wcześniej - już śp. Lech Kaczyński o tym wiedział. Ale ile razy mam się przypominać i brać udziały w konkursach MON na nowe rodzaje uzbrojenia... gdzie wygrywają Farby Fotowoltaiczne i Torpedy dla okrętów Floty Bałtyckiej, której nie mamy. Jednak MON ma powody do dumy i chwali się wynikami tych konkursów w mediach. Brak słów... i ręce opadają.

Cóż więcej mogę powiedzieć... skoro nie chcą nowych technologii  - trudno. Znajdą sie tacy, którzy będą chcieli - ale za granicą. Tylko wtedy trzeba będzie słono za te technologie zapłacić. Jeżeli oczywiście niektóre z nich nie zostaną utajnione. Tylko znowu pojawia się pytanie: Dlaczego Polski Rząd woli: Stare Technologie... bardziej niż Nowe ? Chce otworzyć muzeum uzbrojenia i szuka eksponatów ? 

Powiem wam dlaczego tak jest. Chodzi o to, żeby pieniądze na badania naukowe w NCBR (Narodowe Centrum Badań i Rozwoju) trafiły do Państwowych Spółek Skarbu Państwa i Państwowych Instytutów. Prywatne Firmy mają do tych środków minimalny dostęp. Zresztą Państwo podobnie jak w Energetyce ma Monopol w Zbrojeniówce.  I nie ważne czy coś nowego zostanie wymyślone w czasie badań, i czy da się to potem sprzedać i za ile - Ważne jest żeby po prostu coś Badać... najlepiej jak najdłużej i brać pieniądze !!! Brak jest w tych działaniach jakiejś kalkulacji finansowej w postaci przewidywanych zysków ze sprzedaży. Ale przecież Wojsko wszystko kupi - nawet tandetę. W prywatnych Instytutach takie coś jest nie do pomyślenia !!!  Nikt nie trwoni swoich prywatnych pieniędzy. Inwestując w badania chce na tym zarobić. Ponadto zachodni wojskowi nie kupią byle czego. To musi być najlepszy sprzęt. Przecież chodzi o życie żołnierzy.

W związku z takim podejściem  Polskie Spółki Zbrojeniowe produkują tandetę, której nikt nie chce kupować za granicą.  Każdy kraj chce kupować najlepszy i najbardziej nowoczesny sprzęt wojskowy. Nie koniecznie najtańszy.  A jest tego sprzętu wojskowego na rynku militarnym – zatrzęsienie !!! A firmy pracują nad jeszcze lepszym. Karabinem czy czołgiem się dzisiaj nie zabłyśnie. Jest bardzo silna konkurencja.  Polska Grupa Zbrojeniowa może co najwyżej produkować karabiny albo dzidy i pałki, które będą kupować tubylcy nad Amazonką. W polskim wojsku też to jakoś przejdzie - Minister każe kupić i tyle. Jednak to jest ślepa uliczka. Polscy Żołnierze nie chcą przecież służyć za Tarcze Strzeleckie czy Mięso Armatnie. Powinni mieć czym się bronić. Ja nie wysyłałbym ich na pewną śmierć.  A polski Rząd to właśnie robi. To chora polityka !!!
 A potem NATO w raportach krytykuje Rząd RP za nieudolność i głupotę. 

A teraz podsumujmy tematy Afery.
Skoro Premier Mateusz Morawiecki, a także Prezydent Andrzej Duda,  Biuro Bezpieczeństwa Narodowego i Ministerstwo Obrony Narodowej nie odpisują na moje pisma - to znaczy, że: nie chcą Taniego Prądu dla Polaków, Niezależności Energetycznej Polski, Likwidacji Smogu w Polskich Miastach... ani Nowego Uzbrojenia dla Polskich Sił Zbrojnych
Działają więc na szkodę Całej Polskiej Gospodarki i Wszystkich Polaków. Dobrze Myślę ? Transfery nowych technologii do polskiego przemysłu to też rządowe kłamstwa. Rząd mówi jedno a robi drugie. Kłamie w żywe oczy.  Więc jest Afera... czy jej nie Ma ? Wiecie dlaczego Rząd nic z tym nie robi i nie zamierza robić ? Bo musieliby się przyznać do tego, że ta ich  "jedynie słuszna" polityka - jest szkodliwa dla Polaków.   

I jeszcze małe wyjaśnienie - Dlaczego o sprawach militarnych piszę na stronach związanych z Ekologią ? Ci co przeczytali Sensacje Nauki 2 ,wiedzą, że UFO (Antygrawiracyjne Obiekty Latające) to „latające elektrownie” nie dość, że są bardzo ekologiczne to na dodatek bardzo wydajne. Są wspaniałą alternatywą dla Elektrowni Jądrowych i nie produkują żadnych odpadów radioaktywnych. O Polskim Ośrodku Lotów Kosmicznych (POLK S.A.) też warto wspomnieć, tylko wspomnieć.   

Zresztą...  poczytajcie sobie więcej na te wszystkie tematy, które tutaj poruszyłem. W załączonym Pliku do Pobrania jest 
dużo więcej informacji, niż tutaj. Będziecie też wiedzieć dlaczego prywatni wynalazcy uciekają z Polski. Ja też mam taki zamiar i pomału będę się z wami żegnał. Podpowiem wam jak w łatwy sposób można to zrobić.

Jeżeli będziecie zgłaszali w Urzędzie Patentowym jakiś wynalazek (wzór użytkowy) np. rozkładane płetwy do pływania, w formularzu zgłoszeniowym zróbcie mały dopisek w rubryce z opisem wynalazku – napiszcie, że można wykorzystać te płetwy w jednostkach specjalnych lub po prostu w Wojsku lub Policji. Choć procedura patentowa trwa 2 lata... już po miesiącu będziecie mieli telefon lub list z zaproszeniem na rozmowy. Nawet sami przyjadą. Po prostu Urząd Patentowy 
„z urzędu” zgłasza temat do odpowiednich departamentów w Ministerstwie Obrony. Jeżeli im się pomysł spodoba, od ręki będziecie mieli umowy, pieniądze i co o tam jeszcze będziecie chcieli. Jeśli macie zespół naukowy - wszystkich zatrudnią. I to za konkretne pieniądze !!!   
W Polsce lepiej tego nie róbcie – odezwą się może po roku z zaproszeniem do wzięcia udziału w konkursie. Jeżeli nawet ten konkurs wygracie, zapomnijcie o nagrodach pieniężnych. Dostaniecie Dyplom Uznania podpisany przez Ministra, który sprawuje „honorowy patronat” nad konkursem. Gdy zgodzicie się na kierowanie zespołem - dostaniecie najniższą krajową 2000 PLN brutto - nic więcej. Przecież już dobrze wiecie dlaczego tak w Polsce jest... jak jest.   

Chyba się trochę wkurzyłem - przy pisaniu tego tekstu o działaniach polskiego rządu i prezydenta - może nawet bardziej niż trochę. Mam po porostu dość tej całej  Partyjnej Hołoty żeby nie powiedzieć Partyjnej Mafii , która rządzi tym krajem !!!

* Wyrażam zgodę na publikację w dowolnych mediach pism zamieszczonych w załączniku, które zostały skierowanych do Premiera RP - Mateusz Morawieckiego i Prezydenta RP - Andrzeja Dudy.   i zostały "rozpatrzone" bez odpowiedzi. 
Mariusz Najda

Pobierz pliki

A teraz zapraszam do "starej części" zakładki pt. Ekologia (trochę skróconej o elektryczne podgrzewanie budynków i tanie grzałki tzw. Buzały). Ta Strona istnieje od 2012 roku ale nic nie straciła na aktualności. Na wstępie zaproponuję wam rozwiązanie pewnej zagadki. Skąd obecny Rząd w 2017 roku wziął pomysł na elektryczne  podgrzewanie budynków w Polsce w oparciu o "taryfy nocne" ?  Co prawda pomysł jest o 5 lat spóźniony a Ministerstwo Gospodarki w poprzednim rządzie i tak o tym wiedziało. Życzyło mi powodzenia... jednocześnie podpowiadając co powinienem zrobić i do jakich instytucji się zgłosić - ale to szczegół. Tylko po co się "chwalić", że to Obecna Ekipa Rządowa to wymyśliła. Wystarczyło zajrzeć do Internetu. Dobrze !!! Niech czytają, może się czegoś nauczą. Tylko kiedy wreszcie przestaną gadać... i zaczną coś robić ???   

Na pewno tego nie wiecie - ale z zawodu jestem Energetykiem - stąd nie straszne mi są Wysokie Napięcia. Zresztą mam jeszcze kilka innych zawodów wyuczonych. Można powiedzieć, że jestem Automatykiem. Stąd Fizyka czy Chemia jest mi bardzo bliska i dość swobodnie poruszam się w wielu dziedzinach technicznych takich jak Automatyka, Motoryzacja czy Gazownictwo. Potrafię też kierować dużymi projektami i działam społecznie. Ale Pisarzem nie jestem... choć piszę.
Ekologia i Technika

Zapewne myślicie, że w tej zakładce napiszę coś więcej o moim wynalazku. I tak, i nie…. Znając trochę naturę ludzką wiem, że wielu z was chciało by zacząć konstruować to urządzenie na własną rękę... tym bardziej, że jest  bardzo tanie w produkcji.
Zależy jednak dla mnie na waszym bezpieczeństwie !!! To urządzenie potrafi uzyskiwać bardzo wysokie napięcia - nie jeden z was mógłby stracić życie. Dlatego celowo zataiłem niektóre elementy jego budowy oraz technologię, w której jest wykonany. Niech się tymi sprawami zajmą fachowcy - trzeba to napięcie po prostu - zmniejszyć.


Mam jednak dla was coś równie dobrego. Chodzi o pewne rozwiązania techniczne, które przyczynią się do zmniejszenia cen za energię elektryczną w Polsce o co najmniej 50% oraz znacznie obniżą emisję spalin. Wpłyną więc  korzystnie na nasze zdrowie. W czasie późniejszym można je połączyć z nie tylko moim wynalazkiem. Ale najpierw kilka informacji, o których powinniście wiedzieć.

Jak myślicie ...
 dlaczego Unia wprowadza tak zwane normy emisji dwutlenku węgla ? Z góry informuję, że nie chodzi  tylko, o tak zwane Ocieplenie Klimatu. Najlepiej ten temat wyjaśni artykuł pod tytułem: 
Polska Największym Śmierdzielem Europy.
"Polsce grozi sprawa przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości i wysokie kary, nawet kilkadziesiąt tysięcy euro dziennie, za to, że nie spełnia unijnych norm jakości powietrza. Jeszcze w tym miesiącu (tj. styczeń 2013) Warszawa otrzyma poważne ostrzeżenie.
Polska notorycznie przekracza dopuszczalne przez unię normy stężenia pyłów w powietrzu. Chodzi o odpowiednie stężenie niebezpiecznych cząsteczek pyłu zawieszonego (PM10). Jest on emitowany głównie przez przemysł, samochody i kominy naszych domów. Drobinki te są rakotwórcze, mogą wywołać alergię, astmę i stać się przyczyną przedwczesnych zgonów.
To nie jest sprawa teoretyczna, tu chodzi o narażanie zdrowia ludzi - powiedział dziennikarce RMF FM Katarzynie Szymańskiej – Borginon, Joe Hennon, rzecznik unijnego komisarza ds. ochrony środowiska". 
Wiecie teraz dlaczego tylu ludzi w Polsce choruje. Możecie teraz lepiej zrozumieć dlaczego nazywam nasz kraj „Polskim Obozem Koncentracyjnym”. Brak naszej reakcji na te sprawy... przypomina grę w "rosyjską ruletkę". A co tam… może nie zachoruję na raka ? Może moich bliskich i dzieci też to ominie ? W tej „grze” mamy coraz mniejsze szanse na przeżycie.

Każdy wie, że Nasza gospodarka jest oparta na węglu. Górnicy fedrują ten węgiel od lat - jak krety. Aż mi ich szkoda... nikt nie chciałby ich zastąpić. Zapewne woleliby robić coś innego i bardziej bezpiecznego... ale muszą przecież utrzymać swoje rodziny. Z tym utrzymaniem rodzin nie będzie problemu - wspominałem o tym w poprzednich zakładkach.  

Kolejną sprawą, o której donoszą media, i o której również powinniście wiedzieć jest poniższy artykuł :
„Honda, Toyota, Nissan i Hyundai oraz organizacja państw nordyckich (Islandia, Dania, Wyspy Owcze, Finlandia, Grenlandia, Norwegia, Szwecja) podpisały list intencyjny mówiący o wspieraniu wprowadzania na rynki samochodów zasilanych ogniwami paliwowymi.
Zgodnie z listem, wszyscy sygnatariusze porozumienia będą czynili wysiłki, by w latach 2014-2017 umożliwić normalną eksploatację samochodów z ogniwami paliwowymi. To oznacza nie tylko uruchomienie sprzedaży, ale także budowę infrastruktury, czyli głównie stacji tankowania wodoru. Samochody z ogniwami paliwowymi napędzane są powszechnym na Ziemi wodorem, a ich spaliny są całkowicie neutralne dla środowiska.”
Świat już od wielu lat zmierza w kierunku wykorzystania wody jako paliwa. Chodzi oczywiście o Wodór i Tlen, które to gazy z niej się produkuje. Nie jest to żadną tajemnicą. Jednak Polski Rząd ma gdzieś ekologię i zdrowie obywateli i skupia się na wydawaniu pieniędzy na przestarzałe technologie, z których inni się wycofują. Myśli o Budowie Elektrowni Atomowej i szuka gazu łupkowego. Może Rząd o nowych technologiach po prostu nic nie wie i nigdy o nich nie słyszał !!!

Tak naprawdę… nikt z nas nie jest przeciwnikiem ekologii. Nikt nie lubi wąchać spalin, ani chorować z tego powodu. Zamiast cierpieć na nowotwory i wydawać pieniądze na kosztowne leczenie - wolimy wydać pieniądze na znacznie przyjemniejsze sprawy. Czasami tylko brakuje nam rozwiązań, za którymi możemy się opowiedzieć. Zanim jednak coś zechcemy wprowadzać w życie, musimy wcześniej wiedzieć jakie to coś przyniesie korzyści. 

Zamierzam teraz przedstawić kilka propozycji. Na pewno te rozwiązania ograniczą emisję szkodliwych substancji do atmosfery o co najmniej 30% w całej Polsce. Szczególnie na Śląsku, który jest najbardziej zadymiony. Będzie więc to przedsięwzięcie na skalę przemysłową i na dodatek tanie oraz szybkie w realizacji. W ciągu 3 - 4 lat ten wynik można spokojnie uzyskać. 

Tylko z góry nie zakładajcie, że to nie jest możliwe... nie będą to żadne cuda.
Na początek – powinniście wiedzieć o kilku sprawach związanych z Energetyką. Nie są to zawiłe tematy i każdy z was coś na ten temat słyszał. Pierwszym z tych zagadnień jest tak zwany – Szczyt Energetyczny. Jest to czas, w którym wszyscy zużywamy najwięcej prądu. W zależności od pory roku to zjawisko występuje w różnych godzinach. Najprościej mówiąc – od zmierzchu, kiedy włączamy oświetlenie - elektrownie pracują wtedy pełną parą by nadążyć z produkcją prądu.

W godzinach nocnych nie ma już takiego poboru prądu… więc elektrownie pracują na „pół gwizdka”. Wiadomo, że mniej  wtedy zużywa się węgla ale pieców, które wytarzają parę do napędu prądnic – na ten czas się nie wygasza. W wyniku tego „zjawiska” w nocy pojawiają się w elektrowniach - rezerwy energii. Niestety nie da się tej rezerwy zmagazynować. No może nie tak całkiem się nie da... ale nie są to ilości godne uwagi. Akumulatory czy kondensatory są za mało pojemne... a za ich pomocą to się obecnie robi.  

Za czasów Polski Ludowej w godzinach nocnych – sprzedawano odbiorcom energię dużo taniej… za przysłowiowe grosze. Nazywano to tak zwaną „nocną taryfą”. Obecnie nadal wykorzystuje się ten nadmiar energii z elektrowni - najczęściej do oświetlania ulic. Gminy płacą za to naprawdę niewiele.

Teraz kilka słów o elektrowniach wodnych. W nich woda a nie para, napędza prądnice. W tym celu buduje się na rzece tamę by spiętrzyć wodę. Wiadomo, że jak coś spada z większej wysokości ma większą siłę (energię)…jak w wodospadzie. To tak najogólniej mówiąc. Jednak ten zapas energii występujący w nocy… elektrownia wykorzystuje w bardzo ciekawy sposób. Włącza się elektryczne pompy wodne, które wodę z dołu tamy, wlewają ją z powrotem na górę. W końcu ta woda będzie znowu potrzebna w godzinach szczytu. Nie można przecież na amen „zakręcić rzeki” by napełnić tamę.
I w tym momencie pojawia się mój pierwszy pomysł. Żeby tą rezerwę prądu występującą w nocy… wykorzystać do produkcji Tlenu i Wodoru, który można spalić ponownie w piecach. Po prostu… będzie to bardzo prosta i tania forma magazynowania  energii !!!

Jeśli chodzi o „spalanie” Wodoru i Tlenu – zamiast spalin tworzy się woda..  a w zasadzie para wodna. Część tej pary wyleci przez komin a część się skropli i zaleje palenisko, w którym pali się węgiel. Koniecznością by było jakoś tą wodę odprowadzać. W zasadzie nie jest to nic trudnego zwłaszcza, że przy spalaniu węgla dodaje się do niego wody. Po prostu mokry węgiel ( pył węglowy), lepiej się wtedy spala.

Jakie to przyniesie korzyści – zapewne już sami zauważyliście. W czasie gdy będzie się spalał w piecach Wodór z Tlenem…  nie będzie tylu spalin. Jednak te gazy trzeba gdzieś trzymać – w balonach się nie da. Potrzebne są specjalne zbiorniki, palniki zamontowane w piecach i kupę innych rzeczy.

Tą samą metodę gromadzenia energii jak w elektrowniach - mogliby zastosować właściciele domków jednorodzinnych. Wystarczy wstawić licznik elektryczny na taryfę nocną . Niestety... dzisiaj prywatne elektrownie nie są zbyt zainteresowane sprzedażą energii w niskich cenach. Ale zmniejszenie wydatków  związanych z zakupem węgla lub gazu.... powinne być dla nich zachęcające. To ponad 60% ceny prądu, który kupujemy. Chcę jednak pocieszyć właścicieli domków - mała elektrownia wiatrowa rozwiąże wam te problemy.  Zresztą... niedługo energia elektryczna będzie tania jak barszcz. Niżej przeczytacie o jeszcze innych metodach na ogrzewanie mieszkań.
Muszę jeszcze coś dodać … Wytwarzanie prądu w elektrowniach węglowych żeby za jego pomocą produkować Wodór i Tlen, który się ponownie spali w piecach… Jest nieopłacalne. Jest w tym rozwiązaniu pewna pułapka - już ją wyjaśniam. Chodzi o straty… Żeby wyprodukować pewną ilość tlenu i wodoru trzeba zużyć pewną ilość energii. Jednak po spaleniu tych gazów.. uzyska się mniej energii niż się użyło do produkcji tych gazów. A spalin jest wciąż  tyle samo. Dlatego rozwiązanie, które zaprezentowalem jest tylko doraźne...  by zmniejszyć emisję spalin do atmosfery i uniknąć kar unijnych.

A może... Elektrownie  i wszelkie Ciepłownie Węglowe zamiast płacić kary za zanieczyszczanie środowiska - tak zwane kwoty klimatyczne - powinne za te pieniądze kupować tanią energię elektryczną z wiatraków czy baterii słonecznych od prywatnych wytwórców. Za pomocą tego prądu, można z wody produkować tlen i wodór i zamiast węgla spalać go w piecach - w cyklu zamkniętym. Z wody - tlen i wodór - po spaleniu - para wodna- po skropleniu - znowu woda.  Na pewno wyjdzie taniej niż kupowanie węgla czy gazu !!! Węgiel już się w Polsce kończy a niektóre Spółki Węglowe nie mają gdzie go wydobywać - chcą fedrować pod miastami. Wzrosną więc koszty wydobycia, a co za tym  idzie,  ceny za węgiel również. Przewiduje się że do 2030 roku ceny energii wzrosną 6 krotnie...  i co wtedy ?   

Na pewno w niedługim czasie, koniecznością będzie przejście na nowy rodzaj paliwa jakim jest Wodór i Tlen oraz darmową energię ze Słońca i innych źródeł. Trzeba już teraz zacząć coś  w tym kierunku robić… tworzyć całą infrastrukturę. Jak nam Unia  przyfasoli kary za zanieczyszczanie powietrza… ceny prądu wzrosną. Po prostu doliczy się te kary do ceny prądu. Nie liczcie na inne rozwiązania Rządu... on ma o tych sprawach mgliste pojęcie !!!  Albo będzie inaczej - Unia da nam jedną ręką - 300 miliardów dotacji - a drugą ręką zabierze 150 - na jedno wyjdzie. Taż na miejscu Unii bym się wkurzył na nieróbstwo polskiego  rządu. Tak czy siak.. Wszyscy  za to nieróbstwo zapłacimy. Na razie płacimy zdrowiem – ciekawe ile to zdrowie jest warte ??? 
Nie każdy wie, że w silnikach spalinowych, które się obecnie stosuje w motoryzacji też można spalać Wodór i Tlen razem 
z innym paliwem. Samochód dostaje wtedy większego „kopa”.  Wodór ma bowiem więcej oktanów niż najlepsza benzyna. Jest  kilka problemów technicznej związanych z tym tematem. Wodór spala się detonacyjnie (wybuchowo) stąd może uszkodzić silnik. Problem stanowi również woda - nie w sensie jej szkodliwości. Jak się zgromadzi w silniku też może go uszkodzić. Na przykład zimą gdy zamarznie. Są jednak na te problemy proste rozwiązania. Na tą chwilę nie będę was nimi zanudzał.  

Ważne jest abyście wszyscy wiedzieli, że Wodór z Tlenem jest  dużo tańszym i zdrowszym paliwem niż węgiel, ropa czy gaz. Żadne biopaliwa też tego nie zmienią. Jeśli chodzi o samochody na pewno za przysłowiowe - 5 dych, będzie można zatankować do pełna. Więcej też kilometrów da się na tym zbiorniku przejechać !!! 

I jeszcze mała ciekawostka naukowa. Powinniście wiedzieć, że
ciepło jest jeszcze inną formą magazynowania energii elektrycznej. W prosty sposób można to sprawdzić. Jeśli weźmiemy dwie płytki metalowe jedną zanurzymy w ciepłej a drugą w zimnej wodzie a następnie je połączymy – zacznie między nimi płynąć prąd. Niewielki ale jednak. Gdy płytki będą większe lub jedną z tych płytek umieścimy w ogniu a drugą w lodzie – większy prąd popłynie.
Tak więc ogrzana w czasie dnia woda w basenie, stawie lub jeziorze... może dostarczyć całkiem sporo energii. Tak jak nagrzany na słońcu samochód lub blaszany dach budynku. Spaliny w kominie też są gorące...To zjawisko (różnicę temperatur) wykorzystują tak zwane pompy geotermalne. … Niestety obecnie stosowane pompy nie działają zbyt dobrze przy zbyt niskiej różnicy temperatur. Problem też stanowią głębokie odwierty by się dostać do ciepłych źródeł w ziemi.

Ten problem nie dotyczy mojego urządzenia choć działa podobnie jak pompy geotermalne
- Potrafi wykorzystać najmniejszą różnicę temperatur – czyli tak naprawdę różnicę napięcia. Teraz już wiecie jakie może mieć zastosowanie mój wynalazek. Prąd produkuje za darmo więc chodzi tylko o jego zmagazynowanie. Najlepiej poprzez produkcję Wodoru i Tlenu. Te wszystkie prawidłowości techniczne wynikają z jednego prostego faktu, o którym już pisałem… z Modelu Budowy Atomu i tego, że wszystko ma energię. Tak po prostu... coś ma jej więcej, a coś ma jej mniej. Warto to zjawisko wykorzystać... i to wszystko.
Podsumowując.... koniecznie trzeba dodać i nie ulega to żadnej wątpliwości, że Polska powinna przystąpić do projektu, który zamierzają wdrożyć kraje Nordyckie w oparciu o technologie Japońskich Firm Motoryzacyjnych. Lub wymyśleć własne technologie. Nie należy również zapominać o Energetyce… I tej dużej, i tej małej. Chyba, że jesteście innego zdania…

Mariusz Najda

W zakładce - Edukacja - poruszam kilka ciekawych tematów. Zapoznajcie się z jej treścią - tak z ciekawości.
Tworzenie stron internetowych - Kreator stron WW