Fundacja im. 
    Nikoli Tesli
Fundator - Mariusz Najda urodzony 29 września 1961r. w Białymstoku w Polsce.
Pakiet Antykryzysowy
Słowo wstępne: Niniejsza Publikacja stanowi załącznik do pisma skierowanego do Premiera Polski z prośbą żeby je również przekazał do Polskiego Parlamentu (Sejmu i Senatu), Rady Dialogu Społecznego, a także do Parlamentu Europejskiego na ręce Donalda Tuska i dla polskich eurodeputowanych. Fundacja złożyła pismo w kancelarii wraz z załącznikami w dniu 11 września 2018 r. Można je sobie przeczytać poniżej.

Pobierz pliki

Jest ona pisana językiem nietechnicznym i zrozumiałym dla przeciętnego czytelnika, a zastosowana w niej nowatorska technika pisarska: „kolorowy tekst” - pozwala na szybkie czytanie i zapamiętywanie przeczytanych treści. Choć jest napisana językiem potocznym, należy ją traktować jako „Opracowanie Naukowe” dotyczące Nowego Systemu Społeczno – Gospodarczego, z którego skorzystają również wszyscy Polacy. Jest napisana w oparciu o prace naukowe i publikacje światowych autorytetów z dziedziny Ekonomii i Finansów, a zawarte w niej nowości zasługują na.. Nominację jej autora do Pokojowej Nagrody Nobla lub Banku Szwedzkiego. 

Publikacja wypełnia też lukę nie tylko na polskim rynku wydawniczym, która w przystępny sposób wyjaśniałaby zawiłe zagadnienia z zakresu światowej polityki pieniężnej, walutowej i ekonomicznej z opisem jej wpływu na Gospodarkę i życie przeciętnego obywatela. Dlatego można ją polecić dla każdego czytelnika, a w szczególności dla przedstawicieli świata polityki - Posłów, Senatorów, Partii czy Rządu gdyż stanowi ona podstawę do mądrego zarządzania każdym krajem. 

Jednak zanim zaczniecie ją czytać - chciałbym złożyć wam gratulacji. Za co ? Jeżeli przeczytacie do końca te strony – medal wam się należy. Bez żartów. Książki lub prace naukowe pisane przez ekonomistów czy finansistów są po prostu 
"niestrawne”.  Nikt nie lubi ich czytać. Trzeba je tłumaczyć... „ z obcego na nasze” i „konia z rzędem” dla tego kto je zrozumie. Wiem bo mam to za sobą. W tej publikacji macie „ekonomię w pigułce” podaną na tacy. Normalnie musieli byście przeczytać setki książek i prac naukowych … no może dziesiątki. Ale nie byłoby wam łatwo zebrać to wszystko do kupy. I jeszcze w tej całej gmatwaninie różnych przepisów znaleźć rozwiązanie korzystne dla wszystkich... doceńcie to proszę. Poniżej dołączam link do strony ParadoksyŚwiata, która jest powiązana z tą publikacją. Jest jej kontynuacją. Ale przeczytajcię ją później. Tu są ważniejsze tematy...   Życzę miłego czytania.
Światowy Kryzys- Wstęp
Na początek ciekawostka: Gdy się kogoś zapyta, a zwłaszcza ekonomistę lub polityka – Co to jest Kryzys i co jest jego przyczyną – nie potrafi udzielić sensownej odpowiedzi. Po 2008 roku rozgorzała światowa dyskusja na temat gospodarczych i społecznych skutków kryzysu, którego efektem były upadające Banki, Firmy, Rządy... co wywołało wzrost bezrobocia, nędzę i ogromne niezadowolenie społeczne. W prasie pojawiły się artykuły:

„Międzynarodowy Fundusz Walutowy bije się w piersi. W opublikowanym wczoraj 40-stronicowym raporcie (8 stycznia 2013), główny ekonomista funduszu Olivier Blanchard przyznaje, że programy oszczędnościowe dla Grecji, Portugalii, Irlandii i innych pogrążonych w kryzysie krajów strefy euro opracowano na podstawie błędnych założeń co doprowadziło do załamania gospodarek tych krajów”.-Poczytajcie sobie o tym - biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/672402,

W związku z tym Raportem... w telewizji pojawiały się wypowiedzi polityków i ekonomistów na tematy związane z kryzysem. Ekonomiści mówili... to nie nasza wina... to były tylko nasze propozycje. To politycy uchwalili takie przepisy. A politycy na to: Ależ skąd... my się na ekonomii nie znamy !!! To wina ekonomistów. 

W konsekwencji uznano Międzynarodowy Fundusz Walutowy za „Winnego” wywołania Kryzysu i zaczęto szukać nowych rozwiązań ekonomicznych, które mają ułatwić funkcjonowanie gospodarek różnych krajów. Z tego też powodu - Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i Republik Południowej Afryki w dniu 15 lipca 2014 r. w brazylijskim mieście Fortaleza podpisali porozumienia w sprawie utworzenia wspólnego banku rozwoju i funduszu rezerwowego – pod nazwą BRICS. Kraje BRICS nie tworzą sojuszu politycznego (jak np. Unia Europejska) ani formalnego stowarzyszenia handlu. Cele krajów zrzeszonych to:
1. Stworzenie nowego systemu walutowego.
2. Zwiększenie roli państw rozwijających się w światowych instytucjach walutowych.
3. Zreformowanie ONZ.
Jeśli chodzi o Polskę i wprowadzone po 1989r. Reformy... też były wprowadzenie na podstawie zaleceń Funduszu Walutowego i też wprowadziły w Polsce Kryzys. Odczuwalny do dzisiaj. Wysokie podatki, niskie zarobki i emerytury, emigracja zarobkowa, kulejąca służba zdrowia i oświata, niska dzietność, bezrobocie, brak pieniędzy dla dzieci i osób niepełnosprawnych... i wiele, wiele innych problemów. Przecież te polskie problemy nie wzięły się znikąd i mają swoje przyczyny.

Na Polskie Rządy - Fundusz Walutowy nałożył ciasny „Gorset Finansowy”, żeby nie powiedzieć „Kaftan Bezpieczeństwa”, który uniemożliwiał swobodne rządzenie krajem. Zaś ministrowie finansów, którzy ślepo posłuchali tych wytycznych... po protestach społecznych ....Musieli Odejść !!! A rządząca partia traciła wyborców i przegrywała wybory.

W niniejszej publikacji oprócz Nowych propozycji zmian dotyczących Polityki Finansowej Państwa są opisane korzyści dla Polaków i Polskiej Gospodarki. Po wprowadzeniu tych zmian Polakom będzie się żyło w Polsce lepiej niż na Zachodzie a warunki do prowadzenia Działalności Gospodarczej będą najlepsze na Świecie. Mówiąc krótko... możemy uchwalić własny Polski System Ekonomiczny (Walutowy), do którego zechcą się przyłączyć inne kraje Unii Europejskiej lub wprowadzić ten Nowy System w Krajach Unii Europejskiej przez Parlament Europejski. Podobnie jak chcą to zrobić u siebie kraje BRICS. 
Ekonomia i Gospodarka

Po przeczytaniu Paradoksów Świata – wiecie, że mamy na świecie nadprodukcję - za dużo wszystkiego. W naszym kraju również. Prywatni producenci nie mogą jednak tych towarów rozdać lub świadczyć swoich usług za darmo gdyż muszą zapłacić pracownikom pensje, opłacić energię oraz inne koszy… i dla nich też musi coś zostać. Jeżeli nie kupi się od nich wyrobów nie będą mieli zysku - tylko straty. Obciążanie ich nadmiernymi podatkami doprowadzi co najwyżej do ich upadłości i kolejni ludzie zasilają szeregi bezrobotnych. 

Skąd wziąć pieniądze by kupić od producentów ich wyroby ? Dlaczego ludzie muszą wyjść na ulicę lub strajkować by domagać się od Rządu wyższych pensji, za które mogliby te wyroby kupić od polskich wytwórców ? Wiadomo, że to Państwo - Rząd ma prawo do emisji (drukowania) i wprowadzania pieniędzy do obiegu. Przecież pieniądze na drzewach nie rosną. Rząd ich z samolotu przecież nie zrzuca, a tym bardziej elektronicznych. O co w tym wszystkim chodzi ?
Na stronach internetowych pt. Paradoksy Świata, przedstawiłem ogólne założenia kilku Systemów Społeczno- Gospodarczych na przełomie, których przyszło nam żyć. Nikt ich lepiej nie zna - niż My !!! Żyliśmy w Komunizmie a teraz w Kapitaliźmie. Potrafimy te systemy -  porównać i ocenić. Choć każdy z tych systemów ma swoje wady, posiada również mocne strony, które starałem się podkreślić. Przedstawiłem też proste propozycje zmian by poprawić obecną sytuację w Polsce. A jak wszyscy wiedzą - gdzie nie spojrzeć - Jest Źle !!! Jednak Najważniejsze zostawiłem na koniec. Zamierzam teraz te propozycje przedstawić. Dotyczą one polityki pieniężnej państwa.

Wiecie, że na polskim rynku jest za mało pieniędzy i ludzie nie mają za co kupować towarów i usług od prywatnych wytwórców. Są za niskie zarobki !!! Kto w Polsce reguluje te sprawy też już wiecie –
Rada Polityki Pieniężnej i Minister Finansów. Te dwie instytucje mogą doprowadzić do Nędzy obywateli każdego kraju. I tak się właśnie dzieje w Polsce !!! 

Tak naprawdę w sprawach wolnego rynku liczą się dwie sprawy – podaż pieniądza czyli to ile pieniędzy państwo wprowadza na rynek oraz podatki, które zmniejszają ilość pieniędzy na rynku. W Polsce mamy,  i wysokie podatki, i małą ilość pieniędzy (w ludzkich portfelach) na rynku - gorzej już być nie może !!!
Jako ciekawostkę dodam, że w USA na krótko przed kryzysem zniknęło z rynku - 5 Biliardów dolarów – wirtualnych pieniędzy, które banki wprowadziły na rynek. Ustaliła to Komisja Kongresu powołana do zbadania przyczyn kryzysu. Nie mylić tylko bilionów z Biliardami... dla porównania podam, że budżet USA na 2013r wynosi 3,7 biliona dolarów. Jakby nie liczyć ponad 1 000 takich budżetów krążyło na rynku - głównie nieruchomości. Starczyło by tych pieniędzy na budżety USA - na 1300 lat. 

Ile tych pustych pieniędzy było na polskim rynku – zapewne nigdy się nie dowiemy. A ten proceder, którego dopuściły się banki nie tylko w USA jest przestępstwem podobnie jak podrabianie lub drukowanie fałszywych pieniędzy. Dlatego niektóre Banki musiały upaść... Patrząc z boku na to wszystko można wyciągnąć ciekawe wnioski – Banki udowodniły to, że za duża ilość pieniędzy na rynku nie jest szkodliwa. Wszystko kręciło się jak należy.

Trudno jest więc zrozumieć politykę Polskiego Rządu, której celem jest ciągłe ograniczanie pieniędzy na rynku. Tak jak już pisałem, każdy głupek potrafi wydawać pieniądze i każdy też głupek potrafi naliczać podatki. Najważniejsze w tym wszystkim jest to… jaki efekt chce się uzyskać.

Niestety... Posłowie w Polskim Sejmie dają się wodzić za nos dla kilku finansistów, którzy ponoć znają się na sprawach Gospodarki i Ekonomi - zwłaszcza Społecznej. Mam podstawy by twierdzić, że jest to banda ignorantów, którzy mgliście znają zasady wolnego rynku a prowadzenie firmy znają tylko z teorii. A przecież firmy są podstawą funkcjonowania każdego państwa. Nie mylić ekonomii z rachunkowością - to dwie różne sprawy. Za przykład w tym temacie może służyć pan Leszek Balcerowicz, który kilka dni temu wystąpił w telewizji.

Jego zdaniem Polskie Firmy są mało efektywne. Powinien już dawno zmienić tą płytę… tych bredni nie da się słuchać. Tak było w latach 90-tych. Gdzie pracowano na starych i niewydajnych maszynach. To przeszłość !!!  Polskie firmy już od wielu lat bez problemu konkurują z zachodnimi i to w wielu branżach a polscy fachowcy są bardzo cenieni za granicą i zarabiają duże pieniądze. Jedyne co brakuje polskim firmom to kapitału !!!
W oparciu o takie myślenie, Rada Polityki Pieniężnej z panem Balcerowiczem na czele… ustala Przelicznik Złotówki do Euro 1:4 czyli płacimy za 1 Euro - 4 złote. Co Rada chce w ten sposób osiągnąć ?

Ma to na celu przyciągnięcie do Polski inwestorów zagranicznych, którzy zechcą coś u nas wytwarzać. Wyprodukowane u nas rzeczy zostaną sprzedane kilka razy drożej za granicą. Faktem jest, że inwestorzy wprowadzając nowe technologie wprowadzą też nowe maszyny i metody wytwarzania. Jednak maszyny to nie wszystko. Potrzeba fachowców do ich obsługi. Ale gdy się takiego kogoś wyszkoli – zmyka na zachód. Wiadomo tam zarobi 4 razy tyle. A w Polsce zostają mniej zdolni lub ci mniej ambitni. Jeszcze trochę a zostaną w Polsce sami emeryci. Całkowita porażka !!! 

Jeśli chodzi o pozyskiwanie inwestorów, dużo lepszą metodą jest ta, którą proponuję: Zamiast wypłacać ludziom te wszystkie zasiłki i zapomogi - dajmy im zarobić.  Pomysł jest prosty…  Należy ustalić pensje pracowników na poziomie Unii Europejskiej - przecież chcemy wejść do strefy euro - a następnie, tak jak to robiono w Polsce Ludowej (PRL) - przekazać te pieniądze Pracodawcom. Dostaliby te pieniądze (najniższe wynagrodzenie za pracę) na każdego pracownika, którego zatrudniają i na takiego, którego zechcieliby zatrudnić.  Od Gospodarstw Rolnych i Banków  zaczynając… na  Rzemieślnikach i Organizacjach Pozarządowych  kończąc. 

W wyniku takiego manewru, powstaną spółki … Państwowo – Prywatne. Państwo wejdzie w spółkę z Kapitałem Ludzkim i wynagrodzeniem dla pracowników na zasadach - Umowy o Pracę. W ten prosty sposób Państwo będzie miało wpływ na godziny ich pracy. Z łatwością będzie można wprowadzić stawki za godziny nadliczbowe lub zakaz pracy w niedzielę. Nie będzie też problemów z długością płatnych urlopów wychowawczych. Te sprawy mogą i powinne kontrolować Związki Zawodowe - w końcu od tego właśnie są !!! Resztę wynagrodzenia w postaci premii, pracownik otrzyma z zysku firmy. 
Nie będzie zysku - nie będzie premii – tylko goła wypłataPamiętajmy, że Szef również jest pracownikiem i pieniądze na podstawową wypłatę też musi otrzymywać. 
Pozytwne skutki takiego manewru będą bardzo wymierne  - Zdejmie się z ramion pracodawców tak zwane koszty pracownicze, które są dla nich największym ciężarem. I tak te koszty wliczają w cenę swoich wyrobów czy usług. 
Spadną więc ceny wszystkich wyrobów i usług. Pracodawcy, będą się wreszcie mogli skupić na sprawach technicznych takich jak zakup budynków, maszyn i urządzeń - tak zwanych środków produkcji. Są one niezbędne do produkcji czegokolwiek. 

W ten sposób wzrosną zyski przedsiębiorców ale pracowników również. Będą mogli na przykład zaciągnąć kredyty lub spłacić zaciągnięte - nawet te w innych walutach. Przecież spłacać się będzie te pożyczki z takich samych pensji co w Unii.  Ludzie na pewno będą wiedzieli co z pieniędzmi zrobić. Trzeba oczywiście kontrolować czy pracownicy otrzymują swoje pensje. Ale już od dawna te sprawy reguluje wiele różnych przepisów - od Kodeksu Pracy począwszy. 

W tym momencie pojawia się temat Minimalnego Wynagrodzenia za Pracę. Politycy i ekonomiści dobrze tą kwotę znają. Należy  tylko w umiejętny sposób, ich o nią zapytać – Do jakiej kwoty należy pani/panu obniżyć wynagrodzenie, by starczyło do następnej wypłaty ? Gwarantuję, że nie pomylą się ani o złotówkę !!! 

I tak na marginesie dodam... skoro Rząd potrafi naliczać i wypłacać pensje urzędnikom... na identycznych zasadach powinien to uczynić w stosunku do innych pracujących obywateli w Polsce. Rząd powinien pamiętać, że 75% PKB w naszym kraju, wytwarzają prywatne firmy. Jak wszyscy, to wszyscy. Kobiety i mężczyźni  tyle samo - wszystko po wyżej tej podstawowej kwoty zależeć będzie od indywidualnych starań i wyników finansowych firmy. Prywatni Przedsiębiorcy i Pracownicy w nich zatrudnieni - nie mogą być dyskryminowani !!!  Zasada Równości Wobec Prawa - jest przecież zapisana w Polskiej Konstytucji  oraz Karcie Praw Człowieka. 

Proszę tylko nie mylić kwoty Najniższego Wynagrodzenia za Pracę z kwotą Minimum Socjalnego. Ta pierwsza dotyczy osób pracujących – ta druga osób bez pracy. I jedno, i drugie powinno być wypłacane ludziom przez Państwo. Podobnie jak duża część emerytur, które oczywiście znacząco wzrosną. Tylko bez przesady… nie może dostawać takich samych kwot ten co przepracował dużo lat i ten co bumelował. Nadzór nad jakością wykonywanych prac - zostawmy Pracodawcom. Ich kontroluje konkurencja - czyli wolny rynek. Spartaczą - klienci pójdą do innej firmy. 

Nie znam takiego Pracodawcy i na pewno się taki nie znajdzie, który nie będzie chciał podpisać umowy z Polskim Rządem, na dostawy dla kraju - żywności, ubrań oraz wszelkich wyrobów i usług.... czyli tego co jest potrzebne do funkcjonowania kraju. Wystarczy zarejestrować działalność gospodarczą i przedstawić listę zatrudnionych pracowników. Pracodawcy w tych umowach zachowają prawo do - Prywatnej własności. Pod pojęciem Rząd - mam na myśli administrację państwową od gminnej począwszy. Gminy muszą mieć na swoje cele zapewnione pieniądze w budżecie - zwłaszcza na inwestycje. Jeśli ich nie wykorzystają w jednym roku - nic nie szkodzi... zrobią to w następnym.

Mechanizm jest prosty – jeśli na jakimś osiedlu brakuje sklepu lub gabinetu lekarskiego w szkole – na wniosek mieszkańców gmina organizuje przetarg. Wyłoniony wykonawca - gabinet wyposaży z własnych środków  a od gminy otrzyma środki na pensje - dla siebie oraz na pracowników, których zatrudni. Wszystko co zarobi ponad to - jest jego. Podatki dochodowy zapłaci robiąc zakupy. Wyjaśniałem sprawy podatków w Paradoksach Świata. Podatek dochodowy od osób fizycznych można bez problemów zlikwidować !!! Tak samo będzie w innych dziedzinach naszej gospodarki. Chcemy w kraju produkować samoloty - nie ma sprawy. Rozmawiamy z producentem. Ekologiczne samochody na wodór… szybkie pociągi – to samo !!! 

Chyba nie muszę dodawać, że bezrobocie praktycznie przestanie istnieć a Polskie Firmy przestaną ogłaszać upadłość.
A jeśli nawet... to nie będzie problemów z wypłatą zaległych pensji. Znikną też umowy ”śmieciowe” i praca na „czarno”. Pracodawcy będą mogli wreszcie zatrudniać pracowników na godziwych dla nich warunkach. Nie zgłosi pracownika do ZUS – nie dostanie pieniędzy na jego wypłatę i na swoją również.  Więcej na temat zmniejszenia bezrobocia i reformie finansów publicznych - pisałem na stronach - Paradoksy Świata. Poczytajcie sobie o tym przy okazji... Prostych rozwiązań na różne problemy społeczne jest naprawdę dużo. Inne narody od lat je stosują. Warto brać  z nich przykład.

Obecne Metody Rządowe mające na celu pozyskanie inwestorów zagranicznych skutkują tym, że z Polaków robi się "tanią siłę roboczą" by nie powiedzieć Niewolników. To samo dotyczy pracodawców. Ogranicza się im dochody by nie kosztowali zbyt drogo i nie mieli czym płacić pracownikom.  Nie mogą też za dużo kupować bo nie będzie nadwyżek towarów. Można te nadwyżki sprzedać za granicą. Wiadomo za jakie kwoty... 4 razy drożej. O tym, że można te towary sprzedać w kraju za taką samą cenę to już nikt nie pomyślał. Wystarczy ustalić przelicznik walut 1:1 . Prawda, że proste !!! 

Z powodu przelicznika walut - Nie stać nas również na zakupy w Unii – z czego Unia wcale się nie cieszy. Od wielu lat domaga się od Polskiego Rządu by podniósł pensję obywatelom. Jak widać bez skutku. Bardziej chorej by nie powiedzieć tępej polityki z jaką mamy doczynienia w RP - ze świecą szukać !!! Skutkiem tej polityki jest to o czym pisałem na Stronie Głównej: Polacy żyją w nędzy i aby zarobić na życie - muszą zostawić swoje rodziny i tułać się po świecie. Nie stać ich na posiadanie dzieci w tym Obozie Pracy by nie powiedzieć Polskim Obozie Koncentracyjnym !!! 
Trzeba to mocno podkreślić… w Polsce jest jeszcze tyle rzeczy do zrobienia, że głowa mała. Emeryci też będą mogli sobie dorobić jak zechcą - ten system będzie im to ułatwiał. Wystarczy coś potrzebnego dla ludzi wymyślić.  Pracy jest u nas pod dostatkiem - to jest właśnie naszym Atutem. Z tego właśnie powodu jesteśmy bardzo atrakcyjnym rynkiem pracy.
Trzeba tylko wprowadzić przepisy, które by pomogły polskim lub zagranicznym pracodawcom . Na pewno rozwiązania, które stosuje nasz Rząd – nikomu nie służą i nic dobrego nie wprowadzają . Tylko podwyżki podatków i nic więcej.

Prawdę mówiąc… większość tematów związanych z ekonomią, została już dawno opracowana. Bardzo ciekawy jest Monetaryzm. Osoby, które opracowały te metody i wdrożyły w krajach gdzie była jeszcze większa bieda niż w Polsce – otrzymały Nagrody Nobla. Poczytajcie sobie o tym Monetaryzmie w Internecie. Jednym słowem mówiąc... trzeba się trochę dokształcić. Do książek więc panie i panowie „ekonomiści” – Świat idzie do przodu, a „ostatnich gryzą psy”. 

Uwaga- To też musicie wiedzieć. Po wprowadzeniu tych regulacji, o których piszę… wielu Polaków będzie chciało wrócić z zagranicy do Kraju. Nie trzeba będzie ich namawiać by zostali - Gdzie im będzie lepiej ?

I teraz mała porada dla młodzieży. Jeśli będziecie mieli problemy ze zrozumieniem tego o czym piszę... zapytajcie rodziców lub dziadków. Oni wam to wszystko wyjaśnią w przystępny sposób. W końcu tyle lat ten system w Polsce funkcjonował... mam a myśli Socjalizm. Tak naprawdę ten system powiela obecnie wiele krajów zachodnich, takich jak: Belgia, Niemcy, Szwecja ... itd. Tym krajom Kryzys nie jest straszny - a Ludziom żyje się w nich dostatnio !!! Zresztą sami o tym wiecie... 
Na zakończenie... powinniście znać odpowiedź na pytanie, które zadałem w Paradoksach Świata. Dla przypomnienia przytoczę te słowa: Po 1989 roku Polska wchodziła w gospodarkę rynkową. Tworzył się wolny handel i powstało dużo prywatnych firm. Nie było jeszcze podatków – po prostu nikt ich jeszcze nie wprowadził. Przecież za Socjalizmu podatków nie było - Urzędów Skarbowych również. Oficjalnie bez pracy pozostawało wtedy ponad 20% ludzi. Jakim cudem... kraj nie upadł bez podatków a ludziom żyło się lepiej niż obecnie ??? 

Odpowiedź jest prosta...  Powód był jeden... Państwo-Rząd ograniczył się tylko do jednego - drukowania pieniędzy i „rozdawania” ich ludziom. Od wypłacania pensji dla wszystkich pracowników w Polsce zaczynając...  na stałych zasiłkach dla bezrobotnych kończąc. Do dziś nazywa się je "kuroniówkami", od nazwiska Jacka Kuronia, który je wprowadził.  

Te proste zasady stosuje większość Rządów w Europie. Wprowadza na rynek (do obiegu) tyle pieniędzy, żeby obywatelom zostało sporo w kieszeni. Oblicza się te sprawy dość prosto… Od tego ile człowiek zarabia, odlicza się koszty utrzymania - żywność, ubranie, czynsz, energia oraz wiele innych... to co zostaje jest jego. Nazywa się to Dniem Wolności Podatkowej W USA jest to zazwyczaj miesiąc kwiecień a w Europie zachodniej czerwiec.  Te pieniądze obywatele przeznaczają na konsumpcję dając zarobić innym... lub inwestują. W tym drugim wypadku... Zakladają własne firmy lub pożyczają pieniądze już istniejącym za pośrednictwem banków. Po prostu "grają" na Giełdach. Jeśli nawet wszystko stracą… wiadomo, że na życie im zawsze wystarczy.

Jeśli chodzi o Polskę… chyba grudzień jest Dniem Wolności Podatkowej i to gdzieś pod koniec. Można to łatwo stwierdzić… również w systemie miesięcznym. Jeśli dla pracującego Polaka zostaje coś z wypłaty po opłaceniu kosztów życia… to już jest dobrze. Najczęściej muszą się zapożyczać i oddać nie mają z czego. Dlatego lepiej pracować na zachodzie przy myciu naczyń niż w Polsce jako fachowiec. Przytoczę jeszcze to, o czym już pisałem na stronach  Paradoksy Świata:

Jeśli chodzi o podatek VAT - zwróćcie uwagę, że płaci go klient końcowy - czyli każdy z nas. Firmy go nie płacą - mogą go sobie odliczyć. W konsekwencji każdy obywatel płaci, oprócz ceny towaru - 23% Vat, który podnosi cenę produktu. Obywatel nie może również - takich kosztów jak czynsz, energia i wszelkie usługi - puścić w tak zwane koszty i tylko od tego co mu zostanie, zapłacić podatek. Tak robi każda firma przy wyliczaniu należnego podatku dla fiskusa. Płaci podatek tylko od tego co firmie zostanie w kieszeni. Skąd obywatele mają wziąć pieniądze na te podatki ? Kto takie idiotyczne mechanizmy wymyślił ? Nie dziwcie się więc - Producenci, że ludzie nie mają za co kupować od was produktów... Łącznie ze składkami ZUS, akcyzami i innymi podatkami... płacą 98% podatków ze swoich przychodów - nie mylić z dochodami . Pisałem o tym w Paradoksach Świata na podstronie - Władza... Chore podatki.

Skoro już wiecie gdzie leży przczyna tych wszystkich problemów gospodarczych i społecznych w naszym kraju... znacie również sposoby na ich rozwiązanie. Należy się zastanowić, kto powinien te zmiany w Polsce przeprowadzić ? Pomału zacznijcie o tym myśleć !!!

Mariusz Najda
Przed przeczytaniem zakładki - Koniec Świata - proponuję byście się chwilę, nad czymś zastanowili. Tym tematem jest tak zwany Dług Państwa. Jak to możliwe, że państwo się zadłuża ? Posiada przecież prawo do drukowania pieniędzy. Może ich drukować ile zechce - nic nie stoi na przeszkodzie. Głupotą jest, pożyczać pieniądze od kogoś gdy ma się własnych w bród !!! Wydawanie obligacji państwowych to też nic innego jak pożyczka.

Gdy Państwo pożycza pieniądze – zadłuża obywateli. Wtedy wszyscy ludzie w kraju a szczególnie ci pracujący muszą zwracać ten dług. Czy jest w tym sens ? Ciekawe kto takie coś wymyślił i kto daje na te pożyczki przyzwolenie ? Obywatele ? A może Pracodawcy ? To też jest ciekawy temat na dłuższe pisanie. Ten problem dotyczy wielu krajów i o te długi toczą się spory. Bardzo możliwe, że po przeczytaniu tej zakładki... sami się domyślicie co jest przyczną tego stanu rzeczy... Na pewno trzeba znaleźć sensowne rozwiązanie tego problemu - tak jak w przypadku zadłużonych polskich szpitali. Rozwiązanie, które zadowoli wszystkie zainteresowane strony. Ale o tym rozwiązaniu napiszę za chwilę - jest bardzo proste !!!

Na razie zapraszam do zapoznania się z zakładką - Koniec Świata...
Tworzenie stron internetowych - Kreator stron WW