Fundacja im. 
    Nikoli Tesli
Fundator - Mariusz Najda ur.29.09.1961r. w Białymstoku
Ekonomia

Po przeczytaniu Paradoksów Świata – wiecie już co to jest Kryzys. Mamy na świecie nadprodukcję - za dużo wszystkiego. W naszym kraju również. Prywatni producenci nie mogą jednak tych towarów rozdać lub świadczyć swoich usług za darmo gdyż muszą zapłacić pracownikom pensje, opłacić energię oraz inne koszy… i dla nich też musi coś zostać. Jeżeli nie kupi się od nich wyrobów nie będą mieli zysku - tylko straty. Obciążanie ich nadmiernymi podatkami doprowadzi co najwyżej do ich upadłości i kolejni ludzie zasilają szeregi bezrobotnych. 

Skąd wziąć pieniądze by kupić od producentów ich wyroby ? Dlaczego ludzie muszą wyjść na ulicę by domagać się od Rządu wyższych pensji, za które mogliby te wyroby kupić od polskich wytwórców ? Wiadomo, że to Państwo - Rząd ma prawo do emisji i wprowadzania pieniędzy do obiegu. Z samolotu ich przecież nie zrzuca. O co w tym wszystkim chodzi ? 
Na stronach internetowych pt. Paradoksy Świata, przedstawiłem ogólne założenia kilku Systemów Społeczno- Gospodarczych na przełomie, których przyszło nam żyć. Nikt ich lepiej nie zna - niż My !!! Żyliśmy w Komunizmie a teraz w Kapitaliźmie. Potrafimy te systemy -  porównać i ocenić. Choć każdy z tych systemów ma swoje wady, posiada również mocne strony, które starałem się podkreślić. Przedstawiłem też proste propozycje zmian by poprawić obecną sytuację w Polsce. A jak wszyscy wiedzą - gdzie nie spojrzeć - Jest Źle !!! Jednak Najważniejsze zostawiłem na koniec. Zamierzam teraz te propozycje przedstawić. Dotyczą one polityki pieniężnej państwa.

Wiecie, że na polskim rynku jest za mało pieniędzy i ludzie nie mają za co kupować towarów i usług od prywatnych wytwórców. Kto w Polsce reguluje te sprawy też już wiecie –
Rada Polityki Pieniężnej i Minister Finansów.
Te dwie instytucje mogą doprowadzić do Nędzy obywateli każdego kraju. I tak się właśnie dzieje w Polsce !!! 
Tak naprawdę w sprawach wolnego rynku liczą się dwie sprawy – podaż pieniądza czyli to ile pieniędzy państwo wprowadza na rynek oraz podatki, które zmniejszają ilość pieniędzy na rynku. W Polsce mamy,  i wysokie podatki, i małą ilość pieniędzy na rynku - gorzej już być nie może !!!
Jako ciekawostkę dodam, że w USA na krótko przed kryzysem zniknęło z rynku - 5 Biliardów dolarów – wirtualnych pieniędzy, które banki wprowadziły na rynek. Ustaliła to Komisja Kongresu powołana do zbadania przyczyn kryzysu. Nie mylić tylko bilionów z Biliardami... dla porównania podam, że budżet USA na 2013r wynosi 3,7 biliona dolarów. Jakby nie liczyć ponad 1 000 takich budżetów krążyło na rynku - głównie nieruchomości. Ile tych pustych pieniędzy było na polskim rynku – zapewne nigdy się nie dowiemy.

Ten proceder, którego dopuściły się banki nie tylko w USA jest przestępstwem podobnie jak podrabianie lub drukowanie fałszywych pieniędzy. Dlatego niektóre Banki musiały upaść... Patrząc z boku na to wszystko można wyciągnąć ciekawe wnioski – Banki udowodniły to, że za duża ilość pieniędzy na rynku nie jest szkodliwa. Wszystko kręciło się jak należy.

Trudno jest więc zrozumieć politykę Polskiego Rządu, której celem jest ciągłe ograniczanie pieniędzy na rynku. Tak jak już pisałem, każdy głupek potrafi wydawać pieniądze i każdy też głupek potrafi naliczać podatki. Najważniejsze w tym wszystkim jest to… jaki efekt chce się uzyskać.

Niestety... Posłowie w Polskim Sejmie dają się wodzić za nos dla kilku finansistów, którzy ponoć znają się na sprawach Ekonomi Społecznej.... Mam podstawy by twierdzić, że jest to banda ignorantów, którzy mgliście znają zasady wolnego rynku a prowadzenie firmy znają tylko z teorii. A przecież firmy są podstawą funkcjonowania każdego państwa. Nie mylić ekonomii z rachunkowością - to dwie różne sprawy. Za przykład w tym temacie może służyć pan Leszek Balcerowicz, który kilka dni temu wystąpił w telewizji.

Jego zdaniem Polskie Firmy są mało efektywne. Powinien już dawno zmienić tą płytę… tych bredni nie da się słuchać. Tak było w latach 90-tych. Gdzie pracowano na starych i niewydajnych maszynach. To przeszłość !!!  Polskie firmy już od wielu lat bez problemu konkurują z zachodnimi i to w wielu branżach a polscy fachowcy są bardzo cenieni za granicą i zarabiają duże pieniądze. Jedyne co brakuje polskim firmom to kapitału !!!
W oparciu o takie myślenie, Rada Polityki Pieniężnej z panem Balcerowiczem na czele… ustala Przelicznik Złotówki do Euro 1:4 czyli płacimy za 1 Euro - 4 złote. Co Rada chce w ten sposób osiągnąć ?

Ma to na celu przyciągnięcie do Polski inwestorów zagranicznych, którzy zechcą coś u nas wytwarzać. Wyprodukowane u nas rzeczy zostaną sprzedane kilka razy drożej za granicą. Faktem jest, że inwestorzy wprowadzając nowe technologie wprowadzą też nowe maszyny i metody wytwarzania. Jednak maszyny to nie wszystko. Potrzeba fachowców do ich obsługi. Ale gdy się takiego kogoś wyszkoli – zmyka na zachód. Wiadomo tam zarobi 4 razy tyle. A w Polsce zostają mniej zdolni lub ci mniej ambitni. Jeszcze trochę a zostaną w Polsce sami emeryci. Całkowita porażka !!! 

Jeśli chodzi o pozyskiwanie inwestorów, dużo lepszą metodą jest ta, którą proponuję: Zamiast wypłacać ludziom te wszystkie zasiłki i zapomogi - dajmy im zarobić.  Pomysł jest prosty…  Należy ustalić pensje pracowników na poziomie Unii Europejskiej - przecież chcemy wejść do strefy euro - a następnie, tak jak to robiono w Polsce Ludowej (PRL) - przekazać te pieniądze Pracodawcom. Dostaliby te pieniądze na każdego pracownika, którego zatrudniają i na takiego, którego zechcieliby zatrudnić.  Od Gospodarstw Rolnych i Banków  zaczynając… na  Rzemieślnikach i Organizacjach Pozarządowych  kończąc. 

W wyniku takiego manewru, powstaną spółki … Państwowo – Prywatne. Państwo wejdzie w spółkę z kapitałem ludzkim i wynagrodzeniem dla pracowników na zasadach - Umowy o Pracę. W ten prosty sposób Państwo będzie miało wpływ na godziny ich pracy. Z łatwością będzie można wprowadzić stawki za godziny nadliczbowe lub zakaz pracy w niedzielę. Nie będzie też problemów z długością płatnych urlopów wychowawczych. Te sprawy mogą i powinne kontrolować Związki Zawodowe - w końcu od tego właśnie są !!! Resztę wynagrodzenia w postaci premii, pracownik otrzyma z zysku firmy. 
Nie będzie zysku - nie będzie premii – tylko goła wypłataPamiętajmy, że Szef również jest pracownikiem i pieniądze na podstawową wypłatę też musi otrzymywać. 
Pozytwne skutki takiego manewru będą bardzo wymierne  - Zdejmie się z ramion pracodawców tak zwane koszty pracownicze, które są dla nich największym ciężarem. I tak te koszty wliczają w cenę swoich wyrobów czy usług. 
Spadną więc ceny wszystkich wyrobów. Pracodawcy, będą się wreszcie mogli skupić na sprawach technicznych takich jak zakup budynków, maszyn i urządzeń - tak zwanych środków produkcji. Są one niezbędne do produkcji czegokolwiek. 

W ten sposób wzrosną zyski przedsiębiorców ale  pracowników również. Będą mogli na przykład zaciągnąć kredyty lub spłacić zaciągnięte - nawet te w innych walutach. Przecież spłacać się będzie te pożyczki z takich samych pensji co w Unii.  Ludzie na pewno będą wiedzieli co z pieniędzmi zrobić. Trzeba oczywiście kontrolować czy pracownicy otrzymują swoje pensje. Ale już od dawna te sprawy reguluje wiele różnych przepisów - od Kodeksu Pracy począwszy. 

W tym momencie pojawia się temat Minimalnego Wynagrodzenia za Pracę. Politycy i ekonomiści dobrze tą kwotę znają. Należy  tylko w umiejętny sposób, ich o nią zapytać – Do jakiej kwoty należy pani/panu obniżyć wynagrodzenie, by starczyło do następnej wypłaty ? Gwarantuję, że nie pomylą się ani o złotówkę !!! 

I tak na marginesie dodam... skoro Rząd potrafi naliczać i wypłacać pensje urzędnikom... na identycznych zasadach powinien to uczynić w stosunku do innych pracujących obywateli w Polsce. Rząd powinien pamiętać, że 75% PKB w naszym kraju, wytwarzają prywatne firmy. Jak wszyscy, to wszyscy. Kobiety i mężczyźni  tyle samo - wszystko po wyżej tej podstawowej kwoty zależeć będzie od indywidualnych starań i wyników finansowych firmy. Prywatni Przedsiębiorcy i Pracownicy w nich zatrudnieni - nie mogą być dyskryminowani !!!  Zasada Równości Wobec Prawa - jest przecież zapisana w Polskiej Konstytucji  oraz Karcie Praw Człowieka. 

Proszę tylko nie mylić kwoty Najniższego Wynagrodzenia za Pracę z kwotą Minimum Socjalnego. Ta pierwsza dotyczy osób pracujących – ta druga osób bez pracy. I jedno, i drugie powinno być wypłacane ludziom przez Państwo. Podobnie jak duża część emerytur, które oczywiście znacząco wzrosną. Tylko bez przesady… nie może dostawać takich samych kwot ten co przepracował dużo lat i ten co bumelował. Nadzór nad jakością wykonywanych prac - zostawmy Pracodawcom. Ich kontroluje konkurencja - czyli wolny rynek. Spartaczą - klienci pójdą do innej firmy. 

Nie znam takiego Pracodawcy i na pewno się taki nie znajdzie, który nie będzie chciał podpisać umowy z Polskim Rządem, na dostawy dla kraju - żywności, ubrań oraz wszelkich wyrobów i usług.... czyli tego co jest potrzebne do funkcjonowania kraju. Wystarczy zarejestrować działalność gospodarczą i przedstawić listę zatrudnionych pracowników. Pracodawcy w tych umowach zachowają prawo do - Prywatnej własności. Pod pojęciem Rząd - mam na myśli administrację państwową od gminnej począwszy. Gminy muszą mieć na swoje cele zapewnione pieniądze w budżecie - zwłaszcza na inwestycje. Jeśli ich nie wykorzystają w jednym roku - nic nie szkodzi... zrobią to w następnym.

Mechanizm jest prosty – jeśli na jakimś osiedlu brakuje sklepu lub gabinetu lekarskiego w szkole – na wniosek mieszkańców gmina organizuje przetarg. Wyłoniony wykonawca - gabinet wyposaży z własnych środków  a od gminy otrzyma środki na pensje - dla siebie oraz na pracowników, których zatrudni. Wszystko co zarobi ponad to - jest jego. Podatki dochodowy zapłaci robiąc zakupy. Wyjaśniałem sprawy podatków w Paradoksach Świata. Podatek dochodowy od osób fizycznych można bez problemów zlikwidować !!! Tak samo będzie w innych dziedzinach naszej gospodarki. Chcemy w kraju produkować samoloty - nie ma sprawy. Rozmawiamy z producentem. Ekologiczne samochody na wodór… szybkie pociągi – to samo !!! 

Chyba nie muszę dodawać, że bezrobocie praktycznie przestanie istnieć a Polskie Firmy przestaną ogłaszać upadłość.
 Więcej na temat zmniejszenia bezrobocia i reformie finansów publicznych - pisałem na stronach - Paradoksy Świata. Poczytajcie sobie o tym przy okazji... Prostych rozwiązań na różne problemy społeczne jest naprawdę dużo. Inne narody od lat je stosują. Warto brać  z nich przykład.

Obecne Metody Rządowe mające na celu pozyskanie inwestorów zagranicznych skutkują tym, że z Polaków robi się "tanią siłę roboczą" by nie powiedzieć Niewolników. To samo dotyczy pracodawców. Ogranicza się im dochody by nie kosztowali zbyt drogo i nie mieli czym płacić pracownikom.  Nie mogą też za dużo kupować bo nie będzie nadwyżek towarów. Można te nadwyżki sprzedać za granicą. Wiadomo za jakie kwoty... 4 razy drożej. O tym, że można te towary sprzedać w kraju za taką samą cenę to już nikt nie pomyślał. Wystarczy ustalić przelicznik walut 1:1 . Prawda, że proste !!! 

Z powodu przelicznika walut - Nie stać nas również na zakupy w Unii – z czego Unia wcale się nie cieszy. Od wielu lat domaga się od Polskiego Rządu by podniósł pensję obywatelom. Jak widać bez skutku. Bardziej chorej by nie powiedzieć tępej polityki z jaką mamy doczynienia w RP - ze świecą szukać !!! Skutkiem tej polityki jest to o czym pisałem na Stronie Głównej: Polacy żyją w nędzy i aby zarobić na życie - muszą zostawić swoje rodziny i tułać się po świecie. Nie stać ich na posiadanie dzieci w tym Obozie Pracy by nie powiedzieć Polskim Obozie Koncentracyjnym !!! 
Trzeba to mocno podkreślić… w Polsce jest jeszcze tyle rzeczy do zrobienia, że głowa mała. Emeryci też będą mogli sobie dorobić jak zechcą - ten system będzie im to ułatwiał. Wystarczy coś potrzebnego dla ludzi wymyślić.  Pracy jest u nas pod dostatkiem - to jest właśnie naszym Atutem. Z tego właśnie powodu jesteśmy bardzo atrakcyjnym rynkiem pracy.
Trzeba tylko wprowadzić przepisy, które by pomogły polskim lub zagranicznym pracodawcom . Na pewno rozwiązania, które stosuje nasz Rząd – nikomu nie służą i nic dobrego nie wprowadzają . Tylko podwyżki podatków i nic więcej.

Prawdę mówiąc… większość tematów związanych z ekonomią, została już dawno opracowana. Bardzo ciekawy jest Monetaryzm. Osoby, które opracowały te metody i wdrożyły w krajach gdzie była jeszcze większa bieda niż w Polsce – otrzymały Nagrody Nobla. Poczytajcie sobie o tym Monetaryzmie w Internecie. Jednym słowem mówiąc... trzeba się trochę dokształcić. Do książek więc panie i panowie „ekonomiści” – Świat idzie do przodu, a „ostatnich gryzą psy”. 

Uwaga- To też musicie wiedzieć. Po wprowadzeniu tych regulacji, o których piszę… wielu Polaków będzie chciało wrócić z zagranicy do Kraju. Nie trzeba będzie ich namawiać by zostali - Gdzie im będzie lepiej ?

I teraz mała porada dla młodzieży. Jeśli będziecie mieli problemy ze zrozumieniem tego o czym piszę... zapytajcie rodziców lub dziadków. Oni wam to wszystko wyjaśnią w przystępny sposób. W końcu tyle lat ten system w Polsce funkcjonował... mam a myśli Socjalizm. Tak naprawdę ten system powiela obecnie wiele krajów zachodnich, takich jak: Belgia, Niemcy, Szwecja ... itd. Tym krajom Kryzys nie jest straszny - a Ludziom żyje się w nich dostatnio !!! Zresztą sami o tym wiecie... 
Na zakończenie... powinniście znać odpowiedź na pytanie, które zadałem w Paradoksach Świata. Dla przypomnienia przytoczę te słowa: Po 1989 roku Polska wchodziła w gospodarkę rynkową. Tworzył się wolny handel i powstało dużo prywatnych firm. Nie było jeszcze podatków – po prostu nikt ich jeszcze nie wprowadził. Przecież za Socjalizmu podatków nie było - Urzędów Skarbowych również. Oficjalnie bez pracy pozostawało wtedy ponad 20% ludzi. Jakim cudem... kraj nie upadł bez podatków a ludziom żyło się lepiej niż obecnie ??? 

Odpowiedź jest prosta...  Powód był jeden... Państwo-Rząd ograniczył się tylko do jednego - drukowania pieniędzy i „rozdawania” ich ludziom - od stałych zasiłków dla bezrobotnych zaczynając. Do dziś nazywa się je "kuroniówkami", od nazwiska Jacka Kuronia, który je wprowadził.  

Te proste zasady stosuje większość Rządów w Europie. Wprowadza na rynek (do obiegu) tyle pieniędzy, żeby obywatelom zostało sporo w kieszeni. Oblicza się te sprawy dość prosto… Od tego ile człowiek zarabia, odlicza się koszty utrzymania - żywność, ubranie, czynsz, energia oraz wiele innych... to co zostaje jest jego. Nazywa się to Dniem Wolności Podatkowej. W USA jest to zazwyczaj miesiąc kwiecień a w Europie zachodniej czerwiec.  Te pieniądze obywatele przeznaczają na konsumpcję dając zarobić innym... lub inwestują. W tym drugim wypadku... Zakladają własne firmy lub pożyczają pieniądze już istniejącym za pośrednictwem banków. Po prostu "grają" na Giełdach. Jeśli nawet wszystko stracą… wiadomo, że na życie im zawsze wystarczy.

Jeśli chodzi o Polskę… chyba grudzień jest Dniem Wolności Podatkowej i to gdzieś pod koniec. Można to łatwo stwierdzić… również w systemie miesięcznym. Jeśli dla pracującego Polaka zostaje coś z wypłaty po opłaceniu kosztów życia… to już jest dobrze. Najczęściej muszą się zapożyczać i oddać nie mają z czego. Dlatego lepiej pracować na zachodzie przy myciu naczyń niż w Polsce jako fachowiec. Przytoczę jeszcze to, o czym już pisałem na stronach  Paradoksy Świata:

Jeśli chodzi o podatek VAT - zwróćcie uwagę, że płaci go klient końcowy - czyli każdy z nas. Firmy go nie płacą - mogą go sobie odliczyć. W konsekwencji każdy obywatel płaci, oprócz ceny towaru - 23% Vat, który podnosi cenę produktu. Obywatel nie może również - takich kosztów jak czynsz, energia i wszelkie usługi - puścić w tak zwane koszty i tylko od tego co mu zostanie, zapłacić podatek. Tak robi każda firma przy wyliczaniu należnego podatku dla fiskusa. Płaci podatek tylko od tego co firmie zostanie w kieszeni. Skąd obywatele mają wziąć pieniądze na te podatki ? Kto takie idiotyczne mechanizmy wymyślił ? Nie dziwcie się więc - Producenci, że ludzie nie mają za co kupować od was produktów... Łącznie ze składkami ZUS, akcyzami i innymi podatkami... płacą 98% podatków ze swoich przychodów - nie mylić z dochodami . Pisałem o tym w Paradoksach Świata na podstronie - Władza... Chore podatki.

 Skoro już wiecie gdzie leży przczyna tych wszystkich problemów gospodarczych i społecznych w naszym kraju... znacie również sposoby na ich rozwiązanie. Należy się zastanowić, kto powinien te zmiany w Polsce przeprowadzić ? Pomału zacznijcie o tym myśleć !!!

Mariusz Najda
Przed przeczytaniem zakładki - Koniec Świata - proponuję byście się chwilę, nad czymś zastanowili. Tym tematem jest tak zwany Dług Państwa. Jak to możliwe, że państwo się zadłuża ? Posiada przecież prawo do drukowania pieniędzy. Może ich drukować ile zechce - nic nie stoi na przeszkodzie. Głupotą jest, pożyczać pieniądze od kogoś gdy ma się własnych w bród !!! Wydawanie obligacji państwowych to też nic innego jak pożyczka.

Gdy Państwo pożycza pieniądze – zadłuża obywateli. Wtedy wszyscy ludzie w kraju a szczególnie ci pracujący muszą zwracać ten dług. Czy jest w tym sens ? Ciekawe kto takie coś wymyślił i kto daje na te pożyczki przyzwolenie ? Obywatele ? A może Pracodawcy ? To też jest ciekawy temat na dłuższe pisanie. Ten problem dotyczy wielu krajów i o te długi toczą się spory. Bardzo możliwe, że po przeczytaniu tej zakładki... sami się domyślicie co jest przyczną tego stanu rzeczy... Na pewno trzeba znaleźć sensowne rozwiązanie tego problemu - tak jak w przypadku zadłużonych polskich szpitali. Rozwiązanie, które zadowoli wszystkie zainteresowane strony. Ale o tym rozwiązaniu napiszę przy okazji - jest bardzo proste !!!

Na razie zapraszam do zapoznania się z zakładką - Koniec Świata...
Tworzenie stron internetowych - Kreator stron WW